Inwestycyjne podsumowanie roku 2017

Inwestycyjne podsumowanie roku 2017

Za nami ostatnia giełdowa sesja w tym roku, wiec tradycyjnie nastał czas podsumowań. Wbrew pozorom nie był to dla mnie rok słaby. 12 miesięcy temu wyznaczyłem sobie cele, których niestety nie udało się zrealizować. Być może były one zbyt ambitne a być może sam popełniłem błędy przy dążeniu do ich realizacji. Z pewnością jednak wiele przez ten rok się nauczyłem, a co najważniejsze kończę rok z zyskiem a nie ze stratą.

Długo zastanawiałem się na tym jak podsumować ten 2017 roku z inwestycyjnego punktu widzenia. W poprzednich latach mój horyzont inwestycyjny był mniej lub bardziej rozproszony – wymieniałem waluty, spekulowałem  na forexie, kupowałem funduszy, handlowałem akcjami, odkładałem na „kochanej przez nas wszystkich” poliso-lokacie, zakładałem lokaty w bankach itp. W tym roku z różnych osobistych względów skupiłem się na wymianie walut (bardziej z konieczności niż z zamiłowania), obrocie akcjami na GPW oraz … kiszeniu oszczędności na rachunku bankowym. I tutaj chciałbym uspokoić bliskich i znajomych, że były w tym roku okresy, kiedy nie inwestowałem.

Rok 2017 spróbuję więc podsumować w 7 punktach (wybór wziął się od ostatniej cyfry roku, który właśnie się kończy).

1) Amerykańska hossa ma się dobrze

Mimo, iż nigdy nie inwestowałem na zagranicznych giełdach to czasami spoglądam na wykresy indeksów amerykańskich, niemieckich czy chociażby azjatyckich. Nie od dziś wiadomo, że nasza rodzima giełda uzależniona jest od tego co się dzieje „gdzieś w świecie” wiec warto od czasu do czasu zaglądać na cudze podwórko.

Patrząc na  roczny wykres indeksu Nasdaq w interwale dziennym (czerwona linia na wykresie) nie sposób nie zauważyć książkowego trendu. Można by pomyśleć, że przecież nie można tak rosnąć i rosnąć w nieskończoność. Niestety jeżeli spojrzymy na wykres z perspektywy 2 lat, to sytuacja wygląda identycznie. W 2016 roku również można było pytać – kiedy głębsza korekta.

2) Polska giełda bardzo zróżnicowana

Pierwsze trzy miesiące mijającego rok to było prawdziwe eldorado na polskiej giełdzie. Wszystkie główne indeksy pięły się do góry niemal jednocześnie. Rozwarstwienie nastąpiło w okolicach maja/czerwca, kiedy to piąty biegł wrzuciły blue-chipy (WIG20), a na wstecznym zaczęły poruszać się maluchy (sWIG80)

Z perspektywy całego roku możemy uznać, że rok 2017 był rokiem hossy na polskiej giełdzie. Ostatecznie każdy z indeksów zyskał na wartości. Należy jednak mieć świadomość, że o ile w pierwszym półroczu nie było problemów ze znalezieniem dobrej inwestycji, o tyle później był z tym coraz większy problem. Doświadczyłem tego dobierając spółki do swojego portfela. Szczegóły w dalszej części wpisu.

3) Bitcoin i inne krypto – nie dla mnie

Każdy z Was w tym roku słyszał słowo bitcoin. Jak słusznie zauważył Tomasz Jaroszek autor bloga Doradca.tv „bitcoin robił bank i zawładnął umysłami tysięcy spekulantów na całym świecie„. Popularność tego słowa na całym świecie wg Google Trends jest na koniec 2017 roku większa niż Donald Trump. Widoczny skok zauważalny głownie w końcówce roku.

Ja o bitcoinach słyszałem osiem lub dziewięć lat temu od kolegi z liceum. Pracowaliśmy razem w jednej z warszawskich firm. Ów kolega znając moje zainteresowanie giełdą próbował przekonywać mnie do „kopania” bitcoinów. Sam dość mocno się w to zaangażował, wciągnął innych kolegów z działu, razem składali komputery które pełniły role koparek. Przyglądałem się im i nie wiedziałem o co chodzi. Zupełnie nie rozumiałem czym jest bitcoin i jak na tym można zarobić.

Nigdy nie inwestuj w biznes, którego nie rozumiesz Warren Buffett

Do dziś nie wiem i szczerze mówiąc nie chcę wiedzieć. W tym obszarze wystarczy mi taka wiedza, jaką zaprezentowali autorzy strony Strefa Inwestorów przed świętami Bożego Narodzenia (całość artykułu możecie przeczytać tutaj)

Bitcoin to kryptowaluta oparta na blockchain. Blockchain bitcoina zaczął się od wpisu informującego, że właściciel adresu publicznego o oznaczeniu 1A1zP1eP5QGefi2DMPTfTL5SLmv7DivfNa wygenerował pierwszych 50 bitcoinów (tzw. genesis block). Każdy kolejny wpis zaczyna się właśnie od takiego wygenerowania kolejnej transzy i przydzielenia do konkretnego adresu. W blokach, oprócz zapisów dotyczących nowo powstałych bitcoinów, zawarte są również transakcje dotyczące już istniejących Bitcoinów. W przypadku bitcoina wielkość bloku to dotychczas 1 MB.

Tyle w temacie. Życzę powodzenia inwestorom BTC.

4) Porażki roku 2017 – Braster

Bez wątpienia największą porażką w tym roku jest dla mnie Braster. Na inwestycji w akcje tej spółki straciłem nieco ponad 16.000 złotych i do dziś mam świadomość, że mogłem stracić mniej sprzedając całość w połowie lipca, gdy cena była jeszcze powyżej 15.00 złotych. (dla mniej wtajemniczonych czerwonym kółkiem zaznaczone rzeczywiste miejsca sprzedaży)

Patrząc na wykres, to okazuje się, że zakupu dokonałem a najgorszym z możliwych momentów. Potem już była walka z myślami. A może odbije? Kiedy odbije? Może po wakacjach? ….. G**no. Nie odbiło do dziś ….

5) Sukces roku 2017 – Rafako, Ailleron

Patrząc na cały zestaw tegorocznych transakcji największym sukcesem okazała się inwestycja w spółkę MEX (kojarzona chociażby z marką „Pijalnia Wódki i Piwa”). Nie traktuje tego jednak jako sukces w skali roku, ponieważ akcje tej spółki kupowałem jeszcze w roku 2016.

Inwestycyjnym sukcesem w tym roku okazały się akcje Rafako (przełom lutego i marca – zysk ponad 40%) oraz akcje Ailleron (marzec / kwiecień) – zysk ponad 45%. Zadowolony jestem również z wyczucia czasu przy zakupie akcji Orange i Energia (kwiecień – sierpień).

Generalnie jakby nie było, cała pierwsza połowa roku była dla mnie sukcesem (oczywiście z wyjątkiem Brastera). Po wakacjach ewidentnie coś się zepsuło, moja aktywność na giełdzie nieco zmalała, przybywało błędnych decyzji.

6) Wyniki portfela vs cele sprzed roku

Cel na 2017 rok był dość czytelny – zarobić na giełdzie min. 100.000 zł (pisałem o tym między innymi tutaj). Nie starałem się w tym roku porównywać do rynku, gdyż uznałem że mało ważna jest dla mnie stopa zwrotu. Jaka jest różnica między tym czy ktoś zarobił 7% czy 19% lub czy pokonał rynek o 5% lub przegrał o 2%? Realne kwoty zdecydowanie bardziej przemawiają do naszej świadomości.

Wracając do celu. Nie udało się go zrealizować – 5 stratnych vs 11 zyskownych transakcji pozwoliło osiągnąć wynik na poziomie blisko 60.000 zł przed opodatkowaniem. Gdyby bazować tylko na transakcjach kupno-sprzedaż dokonanych wyłącznie w tym roku, to wynik byłby o połowę gorszy.

Powodów do hurraoptymizmu nie mam, ale zarówno w jednym jak i w drugim wariancie pocieszający jest fakt, że w 2017 roku nie straciłem pieniędzy na giełdzie. Z pewnością zainwestowany kapitał przyniósł w tym roku więcej „oszczędności” niż lokata w banku. I z tego jestem zadowolony.

7) Z jakim bagażem w 2018 rok?

Nie jestem pewien ale wydaje mi się, że to pierwszy raz w mojej historii, kiedy w Nowy Rok wchodzę z tak dużą liczbą akcji w portfelu (mam tu na myśli liczbę spółek a nie wolumen akcji). Większość z nich na chwile obecną to pozycje stratne, ale cierpliwie czekam co przyniesie nadchodzący rok.

Portfel Obserwatora Giełdowego – stan na dzień 31.12.2017 r.

Ticker Nazwa Data zakupu Śr. cena zakupu Data sprzedaży Cena sprzedaży Zysk / Strata* Zysk / Strata**
KGH KGHM 25-07-2017 120.00 – 1,46% – 3880,67 PLN
BOW*** Bowim 03-08-2017 4.00 – 2,99% – 240,00 PLN
BHW*** Handlowy 13-10-2017 69.50 +17,52% + 1220,62 PLN
LVC Livechat 18-10-2017 45.50 -13,04% – 5933,06 PLN
URS Ursus 10-10-2017 4.06 – 2,99% – 606,59PLN
* dla transakcji, które nie zostały zamknięte, podana wartość uwzględnia cenę zamknięcia na ostatniej sesji
* * wynik po uwzględnieniu prowizji (kupno-sprzedaż) przed opodatkowaniem
*** transakcja dokonane z uwzględnieniem sygnałów wygenerowanych przez Squaber

Korzystając z okazji życzę wszystkich czytelnikom i obserwatorom giełdowym wszystkiego najlepszego na rok 2018. Abyście mogli się realizować, spełniać marzenia a wasze inwestycje niech przynoszą jak największe zyski.

To może cię zainteresować …

6 komentarze dla wpisu pt. “Inwestycyjne podsumowanie roku 2017

Wyraź swoją opinię

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Pola "Name" i "Email" są wymagane