Inwestycyjne podsumowanie roku 2017

Za nami ostatnia giełdowa sesja w tym roku, wiec tradycyjnie nastał czas podsumowań. Wbrew pozorom nie był to dla mnie rok słaby. 12 miesięcy temu wyznaczyłem sobie cele, których niestety nie udało się zrealizować. Być może były one zbyt ambitne a być może sam popełniłem błędy przy dążeniu do ich realizacji. Z pewnością jednak wiele przez ten rok się nauczyłem, a co najważniejsze kończę rok z zyskiem a nie ze stratą.

Długo zastanawiałem się na tym jak podsumować ten 2017 roku z inwestycyjnego punktu widzenia. W poprzednich latach mój horyzont inwestycyjny był mniej lub bardziej rozproszony – wymieniałem waluty, spekulowałem  na forexie, kupowałem funduszy, handlowałem akcjami, odkładałem na „kochanej przez nas wszystkich” poliso-lokacie, zakładałem lokaty w bankach itp. W tym roku z różnych osobistych względów skupiłem się na wymianie walut (bardziej z konieczności niż z zamiłowania), obrocie akcjami na GPW oraz … kiszeniu oszczędności na rachunku bankowym. I tutaj chciałbym uspokoić bliskich i znajomych, że były w tym roku okresy, kiedy nie inwestowałem.

Czytaj dalej →
Komentarze: 7 / Udostępnij: