W co inwestować gdy wszyscy mówią o hossie?

W co inwestować gdy wszyscy mówią o hossie?

Warszawska giełda z przytupem zakończyła drugi tydzień lutego. W różnego rodzaju publikacjach coraz częściej pojawia się słowo „hossa”. Indeks dużych spółek znalazł się już na najwyższych poziomach od listopada 2015 r., a wskaźnik średnich firm najwyżej od listopada 2007 r. Mamy więc już hossę na bankach, mamy też hossę na spółkach produkujących gry, mamy hossę na spółkach paliwowych. Do tego wszystkiego brakuje tylko hossy na energetyce. Wszystko to brzmi bardzo zachęcająco, szczególnie dla osób które na co dzień nie interesują się giełdą. Ale czy taka medialna nagonka nie zapala w waszych głowach żółtej lampki? W co inwestować gdy wszyscy mówią o hossie? Kiedy zająć odpowiednią pozycją?

Robiąc weekendowy przegląd swoich inwestycji uświadomiłem sobie, że własnie mam rekordowo duży poziom wolnej gotówki. Dlaczego więc kiedy tak dużo i głośno mówi się o hossie, ja nie potrafię znaleźć ciekawych okazji do inwestycji? Odpowiedź jest banalna, boję się zainwestować w momencie kiedy hurraoptymizm panuje na giełdzie. „Boje się” to może za dużo powiedziane, ale na pewno podchodzę bardziej ostrożnie do selekcji spółek pod inwestycję.

W co inwestować gdy wszyscy mówią o hossie?

Dziś chciałbym zwrócić Wam uwagę na spółki, które mogą być ciekawą pozycją inwestycyjną w średnim terminie, ale wcześniej zasłużyły na korektę.

Rafako S.A.

Pierwszą spółką, która znajduje się na mojej liście obserwacyjnej jest raciborska fabryka kotłów Rafako S.A. Siedziba spółki znajduje się w Raciborzu. Firma będąca członkiem Grupy PBG jest od początku istnienia związana z branżą energetyczną, na potrzeby której projektuje i produkuje kotły i urządzenia ochrony środowiska. Około 80% kotłów energetycznych zainstalowanych w kraju zostało dostarczonych przez raciborską firmę.

Rafako S.A. jest także liderem na rynku polskim w dziedzinie instalacji odsiarczania spalin. Spółka od maja 2013 roku porusza się w kanale wzrostowym. W grudniu 2016 roku nastąpiło trzecie już odbicie od dolnego ograniczenia tego kanału (poniższy wykres po lewej)

W ujęciu krótkoterminowym (powyższy wykres po prawej) warto zwrócić szczególną uwagę na fakt przebicia ostatniego szczytu z połowy 2016 roku przy jednym z wyższych w historii wolumenów. Następnie nastąpiło lekkie cofnięcie i ponowne wyznaczenie lokalnych szczytów. Traktuje ten sygnał jako pozytywny. W średnim terminie zakładam scenariusz ponownego przetestowania poziomu 6.90 – 7.00 zł (aktualnie jest to poziom przy którym zamierzam ustawić swoje zlecenie) a następnie mocniejszego wybicia w kierunku nowych lokalnych maksimów.

Działalność Rafako w dużej mierze uzależniona jest od koniunktury w branży energetycznej. Ostatnie dwa lata nie był udane dla tego segmentu gospodarki. Wig-Energia w tym okresie stracił niemal połowę swojej wartości wyznaczając lokalne minimum pod koniec ubiegłego roku. Od listopad 2016 r. widać poprawę sentymentu dla spółek związanych z energetyką i wierzę, że na tej poprawie może skorzystać również Rafako.

Index WIG-Energia
Index WIG-Energia

Druga kwestia to fakt, że Rafako zamierza wejść w nowy segment rynku jakim jest energetyka niekonwencjonalna. W grudniu 2016 roku raciborska fabryka podpisała umowę z firmą Ensol, producentem techniki solarnej.

Dla Rafako, to zupełnie nowy teren, ale od dłuższego czasu zastanawialiśmy się jak wejść w energetykę niekonwencjonalną. Ostatni rok był dla nas bardzo intensywny pod względem analiz rynków zagranicznych. Z naszych obserwacji wynika, że nawet mniej zamożne rynki węglowe mają warunki do korzystania z wiatru i energii słonecznej. Co więcej, zaczynają inwestować w energetykę odnawialną. –  Agnieszka Wasilewska-Semail, prezes Zarządu Rafako S.A.

Bank Ochrony Środowiska S.A.

Drugą spółką, która aktualnie znajduje wysoką pozycję na mojej liście obserwacyjnej jest Bank Ochrony Środowiska. Wydaje się, że trochę przegapiłem moment wejścia, no ale cóż. Giełda to nie jest miejsce gdzie okazja inwestycyjna trafia się raz na pół roku. Nie udało się wcześniej, będzie okazja za jakiś czas.

O bankach w ostatnich dniach zrobiło się bardzo głośno. Już pod koniec ubiegłego roku widać było pozytywne sygnały płynące z branży. Indeks WIG-Banki odrobił już blisko 60% ostatniej fali spadkowej (poniższy wykres po lewej). Duży w tym udział wzrostów z ostatniego miesiąca.

Jeżeli by spojrzeć na wykres samego BOS-ia to tutaj sytuacja wygląda interesująco. W grudniu kurs wyznaczył swoje minimum i od tego momentu zyskał już 70%. Dużo prawa? Ale nikt nie mówi, że nie może rosnąć dalej. Aktualnie kurs dotarł do poziomu 15.50 zł, czyli ceny ostatni raz notowanej w marcu 2016 roku. Na tym poziomie spodziewałbym się odreagowania ostatnich wzrostów i częściowej realizacji zysków. Jeżeli taki scenariusz się sprawdzi szukał będę okazji do zajęcia pozycji w okolicach 13.20-13.50 zł.

Akcje BOŚ S.A. brałem pod uwagę podczas pierwszych zakupów w portfelu edukacyjnym Spółek Technicznie Obserwowanych. Wówczas wybór padł na inny z banków. Nie wykluczam jednak scenariusza, w którym akcje BOŚ Banku trafią do portfela po sesji w dniu 28 lutego. Pozostaje spokojnie czekać.

 

 

 

To może cię zainteresować …

4 komentarze dla wpisu pt. “W co inwestować gdy wszyscy mówią o hossie?

  • 1. dlaczego przyjmujesz że „szukał będę okazji do zajęcia pozycji w okolicach 13.20-13.50 zł.” Czy wejscie przy 14,00 nie jest wystarczająco dobre, przy założeniu że papier jest juz w trendzie wzrostowym?

    2. czy mogę prosić o ocenę aktualnej sytuacji technicznej?

    Reply
    • Każdy przyjmuje założenia, które z jego punktu widzenia wydają się być optymalne. Oczywiście można kupować po 14 zł ale jeżeli istnieje potencjalna możliwość aby kupić taniej to dlaczego z tego nie skorzystać. Aktualnie moim zdaniem kurs wszedł w trend boczny, którego dolne ograniczenia znajduje się własnie na poziomach o których pisałem. Myślę ze w najbliższym tygodniu ten poziom zostanie zrealizowany.

      Sytuacja techniczna BOŚ Bank (10.03.2017)

      Reply
      • Dziekuję ze odpowiedz.
        Ja tu widzę formującą się chorągiewkę, i albo ostro w górę albo zjazd do bazy. Bardziej obstawiam górę –w koncu restrukturyzacja

        Reply
  • Patrząc na %R jest jeszcze potencjał do spadków, ale jeżeli WIG-Banki będzie szedł do góry to BOŚ również ruszy. Jest to moim zdaniem najbardziej niedowartościowany bank, a jego sytuacja fundamentalna jest lepsze niż innych banków (w tym tych frankowych, które zyskują lub tracą na fali komunikatów politycznych). BOŚ trzymam na liście obserwowanych i rzeczywiście poziom 13 zł wydaje się być interesujący do akumulacji.

    Reply

Wyraź swoją opinię

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Pola "Name" i "Email" są wymagane