Zwykły urzędnik prześwietli twoje rachunki. Zajrzy nawet do skrytki w banku.

Zwykły urzędnik prześwietli twoje rachunki. Zajrzy nawet do skrytki w banku.

Czy zastanawialiście się kiedykolwiek, kto może mieć wgląd do naszych rachunków maklerskich? Po pierwsze na pewno  pracownicy domu maklerskiego  w którym nasz rachunek funkcjonuje. Po drugie coraz częściej również pracownicy banku kapitałowo powiązanego z naszym domem maklerskim. Oczywiście możemy się rozwodzić nad tym czy wszyscy czy tylko wybrani, czy w pełnym zakresie czy tylko w ograniczonym. Fakt jest faktem i tego nie unikniemy, choć osobiście trudno jest mi akceptować taki stan. Czy oprócz owych pracowników jest ktoś jeszcze? Być może was zaskoczę lub wprowadzę w stan konsternacji, ale już niebawem okaże się, że nawet zwykły urzędnik prześwietli twój rachunek maklerski, twój rachunek bankowy, stan twoich aktywów w funduszu inwestycyjnym … cały twój majątek! I to wszystko w szybki i dość łatwy sposób.

W grudniu 2016 roku rozpoczęły się prace nad projektem ustawy o Centralnej Bazie Rachunków. Jak większość ostatnio powstających ustaw, również w tym przypadku prace idą w zastraszająco szybkim tempie. Obecnie projekt owej ustawy czeka na opinię komisji prawniczej. Potem już tylko Sejm, Senat i podpis Prezydenta (nie dostrzegam zagrożeń, że ustawa gdzieś utknie!)

Czym jest Centralna Baza Rachunków?

W myśl projektu ustawy Centralna Baza Rachunków ma umożliwić sprawne zlokalizowanie rachunku służącego gromadzeniu, przechowywaniu lub inwestowaniu środków finansowych. W ten sposób, uprości się proces lokalizowania składników majątkowych pochodzących z przestępstwa. Zastanawiające są dla mnie dwie kwestie.

  • Po pierwsze ilu mamy przestępców, którzy ukrywają swój majątek na rachunku bankowym w naszym kraju? Myślę, że niewielu wiec jeżeli ktoś prowadzi przestępczą działalność i dorabia się fortuny to i tak jego majątek leży gdzieś w raju podatkowym.
  • Po drugie, jako że rejestr ma pomóc w lokalizowaniu przestępców to fakt faktem muszą do niego trafić dane nas wszystkich. A wiec czy jesteś przestępcą czy nie to i tak urzędnik będzie wiedział gdzie i w jakiej skali gromadzisz swoje oszczędności.

„Tak duża liczba podmiotów oferujących swoim klientom różnego rodzaju produkty i usługi, służące gromadzeniu, przechowywaniu lub inwestowaniu środków finansowych, skutkuje potrzebą stworzenia mechanizmów służących uzyskaniu w sposób prosty i szybki pełnych i wiarygodnych informacji o rachunkach bankowych, inwestycyjnych i innych produktach, umożliwiających inwestowanie i przechowywanie środków finansowych, należących do podmiotów i osób, wobec których organy publiczne prowadzą czynności ustawowe wymagające pozyskania takich informacji” – napisano w uzasadnieniu projektu ustawy.

 Jakie informacje znajdą się w rejestrze?

Dostarczycielami informacji do Centralnej Bazy Rachunków w myśl ustawy mają być wszystkie instytucje płatnicze, Narodowy Bank Polski wraz z działającymi w naszym kraju innymi bankami, fundusze inwestycyjne, towarzystwa emerytalne a także Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych.  Do rejestru trafią wiec informacje o rachunkach płatniczych prowadzonych przez te instytucje, rachunkach bankowych (w tym oszczędnościowe i lokat terminowych, ale także rachunki kredytowe, powiernicze i inne). W rejestrze znajdą się informacje o rachunkach papierów wartościowych i rachunkach pieniężne z nimi powiązane, a także zbiory danych dotyczących transakcji realizowanych przez uczestników funduszy inwestycyjnych.

W bazie nie zabraknie informacji o rachunkach IKE i IKZE, a także danych na temat umów ubezpieczenia umożliwiających osiąganie zysków ze zgromadzonego kapitału (w szczególności umowy ubezpieczenia na życie powiązane z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi). Nie trudno więc zauważyć, że powstanie ogromny zbiór zawierające informacje na temat majątku każdego z nas.

I jeszcze jedna rzecz, która mnie rozbawiła. Jeżeli posiadasz jakąś skrytkę w banku (sejf), w której przetrzymujesz klejnoty odziedziczone po babci i chcesz aby spoczywały one w spokoju, to wiedz, że urzędnik będzie wiedział która to twoja skrytka.

 Jakie dane o rachunkach będą przetwarzane?

Projekt przewiduje, że w Centralnej Bazie Rachunków przetwarzane będą  między innymi następujące dane:

  • numer rachunku unikalny w ramach instytucji zobowiązanej; ( czytaj: twój numer rachunku w danej instytucji)
  • dane identyfikacyjne wszystkich posiadaczy rachunku;
  • dane identyfikacyjne beneficjenta rzeczywistego posiadacza rachunku – w przypadku informacji o rachunkach przekazywanych przez instytucje zobowiązane, będące instytucjami obowiązanymi zgodnie z przepisami ustawy z dnia 16 listopada 2000 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu;
  • dane identyfikacyjne pełnomocników do rachunku;
  • data otwarcia i/lub zamknięcia rachunku;
  • kod waluty, w której księgowane są transakcje na rachunku;
  • okres, na jaki rachunek został otwarty;

Jakie dane o posiadaczu rachunków znajdą się w rejestrze?

Centralna Baza Rachunków ma gromadzić informacje o fizycznych oraz prawnych i jednostkach nieposiadających osobowości prawnej. W przypadku osób fizycznych dane identyfikacyjne posiadacza będą obejmować: imię i nazwisko, obywatelstwo, numer PESEL (datę urodzenia w przypadku osób nieposiadających numeru PESEL), dokładny adres zamieszkania, cechy dokumentu tożsamości, numer telefonu do kontaktu w sprawach związanych z rachunkiem, adres poczty elektronicznej wskazany do kontaktu w sprawach związanych z rachunkiem. Instytucje zobowiązane (wspomniani wcześniej dostarczyciele danych) będą musiały aktualizować wpisy w rejestrze w ciągu 24 godzin od otwarcia rachunku, zmiany informacji lub zamknięcia rachunku.

Patrząc na taki zestaw danych od razu widać, jak cennym źródłem informacji będzie owa Baza – ogromna, szczegółowa i na bieżąco aktualizowana (!!!). Już teraz można przyjąć, że będzie to jeden z głównych obiektów zainteresowania hakerów.

Kto będzie miał dostęp do Centralnej Bazy Rachunków?

A teraz najważniejsza kwestia, czyli lista instytucji które będą miały dostęp do informacji o naszych majątkach. Będą to między innymi:

  • sądy karne i komornicy sądowi,
  • jednostki organizacyjne prokuratury, organy Policji,
  • Szefowie Centralnego Biura Antykorupcyjnego,
  • Szefowie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego,
  • Szefowie Służby Kontrwywiadu Wojskowego,
  • Żandarmeria Wojskowa,
  • organy Straży Granicznej,
  • organy Krajowej Administracji Skarbowej,
  • Generalny Inspektor Informacji Finansowej,
  • Przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego,
  • administracyjny organ egzekucyjny oraz centralne biuro łącznikowe, o którym mowa w art. 9 ustawy z dnia 11 października 2013 r. o wzajemnej pomocy przy dochodzeniu podatków, należności celnych i innych należności pieniężnych,

W wymienionych wyżej grupach obawy może budzić obecność komorników sądowych (słyszeliście zapewne o głośnej sprawie konfiskaty ciągnika sąsiada) oraz szeroko rozumiane grupy Żandarmerii Wojskowej, Straży Granicznej i  Krajowej Administracji Skarbowej. Kogo można do tej grupy zaliczać? Tego ustawa niestety nie precyzuje.

Dane zgromadzone w bazie będą udostępniane w formie elektronicznej, w czasie rzeczywistym. Zapytanie do bazy będzie musiało zawierać dane identyfikacyjne osoby oraz oznaczenia sprawy prowadzonej przez podmiot uprawniony do składania zapytań.

Czy to wszystko jest bezpieczne?

Okazuje się, że wgląd do twoich rachunków będą miały tysiące, a być może setki tysięcy zwykłych urzędników. Będą to osoby, których zapewne nigdy w życiu nie poznałeś i nie wiesz nawet czy pracują w urzędzie dzięki kompetencjom zawodowym czy dzięki znajomości „wujka gangstera”.

W tym miejscu przypomniała mi się historia pewnej pani doktor, która dzięki dostępowi do bazy danych ZUS fikcyjnie leczyła 1,5 tysiąca pacjentów narażając tym samym NFZ na milionowe straty. (szerzej o tej sprawie dowiesz się tutaj) O ile w tym przypadku mówimy o szkodzie na rzecz Państwa o tyle w przypadku ustawy o Bazie Rachunków Bankowym możemy mówić o szkodzie na rzecz nas samych.

Zapewne znajdą się wśród nich ludzie, którzy zgodnie z zasadą zachowania poufności nie będę ujawniały zdobytych w łatwy sposób informacji. Ale bądźmy szczerzy, znajdą się również tacy którzy mogą wykorzystać zgromadzone w Bazie informacje do celów innych niż wskazane w projekcie ustawy. Dla mnie osobiście ustawa w dużym stopniu ułatwi zadanie przestępcom (tym administracyjno-urzędowym) podając na tacy osoby, którym można np. zabrać część majątku, włamać się na konto, zorganizować porwania dla okupu itp.

Straszne prawda? Niby zwykły rejestr z danymi na temat jakiś tam cyferek. Ale niech każdy z was się zastanowi jakie ta ustawa niesie za sobą konsekwencje. Jeżeli macie swoje zdanie w tej sprawie zapraszam do dyskusji.

To może cię zainteresować …

2 komentarze dla wpisu pt. “Zwykły urzędnik prześwietli twoje rachunki. Zajrzy nawet do skrytki w banku.

Wyraź swoją opinię

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Pola "Name" i "Email" są wymagane